Dallas Buyers Club to dramat opowiadający autentyczną historię elektryka Rona Woodroof z Dallas, który jest zakażony wirusem HIV. Brawurowo w główną rolę wcielił się Matthew McConaughey, który za swoją kreację został uhonorowany Oscarem za najlepszą pierwszoplanową rolę męską. Zanim obejrzałam Witaj w klubie, zastanawiałam się jak to możliwe, że Leonardo DiCaprio znowu przegrał. Teraz rozumiem decyzję komisji, która była całkowicie uzasadniona. Poświęcenie i multum pracy jaką włożył Matthew McConaughey w przygotowanie do roli, zasługuje na nagrodę. Aktor schudł aż 15kg! Grający w filmie transwestytę Jared Leto również jest tegoroczny laureatem Oscara, za drugoplanową rolę męską. Obaj aktorzy w pełni zasłużyli na to wyróżnienie, gdyż ich transformacja by wcielić się w rolę była bardzo niebezpieczna i mogła zakończyć się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu.
Dallas Buyers Club to dzieło Jeana-Marca Vallee. Za scenariusz odpowiadali Craig Borten i Melisa Wallack. Produkcja otrzymała w tym sezonie 18 nominacji, z których aż 14 zwyciężyła, m.in. Oscar za najlepszą charakteryzację i fryzury oraz Złote Globy dla Jareda Leto i Matthew McConaughey.
Głównym tematem podjętym przez twórców jest epidemia AIDS. Ron Woodroof jest elektrykiem, lubi rodeo, hazard, kobiety, lecz jest nosicielem wirusa HIV. Po zdiagnozowaniu u niego wirusa, nie wierzy w zapewnienia lekarzy wg których pozostało mu 30 dni życia, lekceważy diagnozy i próbuje pomóc ludziom takim jak on. Zakłada Dallas Buyers Club- stowarzyszenie zakażonych wirusem HIV. Są to głównie homoseksualiści i narkomani. Ron leci do Meksyku, aby uzyskać lek zmniejszający objawy AIDS. Jest to konkurencyjny lek do rządowego, który jest szkodliwy w skutkach ubocznych. W kuracjach pomaga mu Rayon, transwestyta, który bierze udział w rządowych testach leku zwalczającego wirus. Homofobia i wstręt w stosunku do Rayona przeradza się w przyjaźń, której kres położyła śmierć Rayona. Ron za swoją nielegalną działalność kilkakrotnie był zatrzymywany przez służby, a jego 'zapasy' rekwirowano. Nie poddawał się i pod przykrywką kontynuował swoją misję. Wspierała go lekarka ( w tej roli Jennifer Garner), która gdy zrozumiała, że jej szpital finansuje i godzi się na nielegalne doświadczenia na pacjentach, odeszła z pracy i dołączyła do Woodroofa. Dallas Buyers Club leczył więcej pacjentów niż szpital, a stosunek zgonów był kilkakrotnie mniejszy. Ron Woodroof zmarł po 7 latach od zdiagnozowania u niego AIDS. Chęć życia i wiara w odzyskanie zdrowia trzymało go przy życiu. Poświęcił ostatnie lata życia na pomaganiu ludziom takim jak on. Przemógł swoje lęki i uprzedzenia w dobrym celu.
Uważam, że film jest jak najbardziej warty obejrzenia. Pokazuje nie tylko walkę człowieka z chorobą, ale także człowieczeństwo jakiego w dzisiejszych czasach brakuje.