poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Dallas Buyers Club




   Dallas Buyers Club to dramat opowiadający autentyczną historię elektryka Rona Woodroof z Dallas, który jest zakażony wirusem HIV. Brawurowo w główną rolę wcielił się Matthew McConaughey, który za swoją kreację został uhonorowany Oscarem za najlepszą pierwszoplanową rolę męską. Zanim obejrzałam Witaj w klubie, zastanawiałam się jak to możliwe, że Leonardo DiCaprio znowu przegrał. Teraz rozumiem decyzję komisji, która była całkowicie uzasadniona. Poświęcenie i multum pracy jaką włożył Matthew McConaughey w przygotowanie do roli, zasługuje na nagrodę. Aktor schudł aż 15kg! Grający w filmie transwestytę Jared Leto również jest tegoroczny laureatem Oscara, za drugoplanową rolę męską. Obaj aktorzy w pełni zasłużyli na to wyróżnienie, gdyż ich transformacja by wcielić się w rolę była bardzo niebezpieczna i mogła zakończyć się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu.

   Dallas Buyers Club to dzieło Jeana-Marca Vallee. Za scenariusz odpowiadali Craig Borten i Melisa Wallack. Produkcja otrzymała w tym sezonie 18 nominacji, z których aż 14 zwyciężyła, m.in. Oscar za najlepszą charakteryzację i fryzury oraz Złote Globy dla Jareda Leto i Matthew McConaughey.

   Głównym tematem podjętym przez twórców jest epidemia AIDS. Ron Woodroof jest elektrykiem, lubi rodeo, hazard, kobiety, lecz jest nosicielem wirusa HIV. Po zdiagnozowaniu u niego wirusa, nie wierzy w zapewnienia lekarzy wg których pozostało mu 30 dni życia, lekceważy diagnozy i próbuje pomóc ludziom takim jak on. Zakłada Dallas Buyers Club- stowarzyszenie zakażonych wirusem HIV. Są to głównie homoseksualiści i narkomani. Ron leci do Meksyku, aby uzyskać lek zmniejszający objawy AIDS. Jest to konkurencyjny lek do rządowego, który jest szkodliwy w skutkach ubocznych. W kuracjach pomaga mu Rayon, transwestyta, który bierze udział w rządowych testach leku zwalczającego wirus. Homofobia i wstręt w stosunku do Rayona przeradza się w przyjaźń, której kres położyła śmierć Rayona. Ron za swoją nielegalną działalność kilkakrotnie był zatrzymywany przez służby, a jego 'zapasy' rekwirowano. Nie poddawał się i pod przykrywką kontynuował swoją misję. Wspierała go lekarka ( w tej roli Jennifer Garner), która gdy zrozumiała, że jej szpital finansuje i godzi się na nielegalne doświadczenia na pacjentach, odeszła z pracy i dołączyła do Woodroofa. Dallas Buyers Club leczył więcej pacjentów niż szpital, a stosunek zgonów był kilkakrotnie mniejszy. Ron Woodroof zmarł po 7 latach od zdiagnozowania u niego AIDS. Chęć życia i wiara w odzyskanie zdrowia trzymało go przy życiu. Poświęcił ostatnie lata życia na pomaganiu ludziom takim jak on. Przemógł swoje lęki i uprzedzenia w dobrym celu.

   Uważam, że film jest jak najbardziej warty obejrzenia. Pokazuje nie tylko walkę człowieka z chorobą, ale także człowieczeństwo jakiego w dzisiejszych czasach brakuje.

sobota, 5 kwietnia 2014

klasyki filmowe

KLASYKI FILMOWE:
Horror :
Do klasyków tego gatunku niewątpliwie zalicza się : "Krzyk", "Koszmar z ulicy Wiązów", "Koszmar minionego lata" oraz "Teksańską masakrę piłą mechaniczną". Jako fanka horrorów miałam okazje obejrzeć te wyżej wymienione przeze mnie. Są to filmy, które z upływem lat oglądam z większą 'przyjemnością'. Pomimo tego, że znam ich zakończenia nie stanowi to dla mnie przeszkody, żeby obejrzeć je po raz x. 

"Krzyk" , 1996
 
 

Thriller:
Thriller to drugi mój ulubiony gatunek filmowy. Moim zdecydowanym faworytem i jednocześnie klasykiem tej kategorii jest "Milczenie owiec". Role Jodie Foster i Anthony'ego Hopkinsa bardzo zapadły mi w pamięć czyniąc ich jednymi z moich ulubionych aktorów. Jest to zdecydowanie jeden z filmów, które obowiązkowo należy obejrzeć. Inne filmy należące do kanonu to: "Siedem", "Psychoza" oraz "Adwokat Diabła".

"Milczenie owiec" 1991


Komedia:
W dzisiejszych czasach trudno o dobrą komedię, która bawiłaby od początku do końcu czymś innym niż bogatym słownikiem z wulgaryzmami. W klasykach komediowych prym wiodą przynajmniej u mnie, polskie komedie: "Jak rozpętałem II wojnę światową", "Sami swoi", "Killer", "C.K. Dezerterzy" czy "Nie lubię poniedziałku". Z zagranicznego kina cenię sobie komedie z Louis de Funes, np. "Wielka włóczęga", "Skrzydełko czy nóżka" oraz cały cykl o przygodach francuskiego żandarma. Również brytyjskie kino może poszczycić się dobrymi komediami. Taką niewątpliwie jest "Monthy Pyton". Jest to charakterystyczna brytyjska komedia z typowym dla Anglików humorem.

"Jak rozpętałem II wojnę światową" 1969


Dramat:
Klasyki dramatu to: "Zielona mila", "Forrest Gump", "Lot nad kukułczym gniazdem" oraz "Zabić drozda". Moim ulubionym filmem z tego gatunku jest "Requiem dla snu" z Jaredem Leto w głównej roli. Film nie jest 'stary', pochodzi z 2000r., ale jego treść jest ponadczasowa i za to ją cenię.

"Requiem dla snu" 2000


Fantasy:
Jest to gatunek, który nie cieszy się u mnie wielkim powodzeniem, natomiast nie oznacza to, że nie mam swojego ulubionego filmu z tej kategorii. To klasyków zaliczane są: "Czarnoksiężnik z Oz", "Sok z żuka", "Batman", "Gwiezdne wojny". Ja jednak mogłabym oglądać non stop tylko i wyłącznie "Harry'ego Pottera". Przygody nastoletniego czarodzieja chyba nigdy mi się nie znudzą.

"Gwiezdne wojny" 1977


Wybrałam najbardziej popularne i lubiane gatunki filmowe. Wiadomo, jest ich wiele więcej i prawda jest taka, że każdy ma swoje klasyki. Ja wybrałam filmy, które wg mnie należą do kanonu oraz filmy, których pominięcie w tym rankingu byłoby niedopuszczalne. Dla przypomnienia, umieszczam film z najlepszymi scenami z polskich komedii.